Miasta sieciowe: Technokracja działająca poza prawem
Miasta sieciowe, zwane też miastami-państwami lub technatami, to plac zabaw technokratów dla alternatywnych społeczeństw, gdzie wszystko jest dozwolone. Finansowane wyłącznie przez miliarderów-technokratów, tworzą własne prawa, a decyzje podejmowane są na podstawie naukowych nakazów, bez politycznego dyskursu. Mogą swobodnie realizować transhumanistyczne marzenie o nieśmiertelności i eksperymentować z substancjami psychodelicznymi. To jedyna w swoim rodzaju wizja świata arcytechnokratów takich jak Peter Thiel. To ta sama klika, która najechała Waszyngton, by przeobrazić Amerykę.
